Istnieją chwile, których człowiek ma serdecznie dość. Może to być kłótnia, ostra wymiana zdań, sprzeczka. Jesteśmy wówczas źli. Denerwuje nas wszystko wokoło. Nie mamy ochoty na uśmiech. Stajemy się zamknięci w sobie. Mina niejako może zdradzać naszą apatię i rozgoryczenie. Byle głupstwo czasami może wyprowadzić z równowagi. Stajemy się nader pobudliwi. Nerwowo reagujemy. Czasami krzyczymy. Dość często w takich momentach płaczemy. Jesteśmy smutni. Nic nie jest w stanie nas pocieszyć. I pomyśleć,że taka rzecz, która po fakcie często okazuje się błahostką, uczyniła takie spustoszenie w naszym organizmie. Ludzie reagują różnie na chwile słabości. Warto jednak szybko ochłonąć. Nie jest to wcale proste, ale trzeba się postarać. Długo może „boleć”… , to co się zdarzyło. Na co dzień często można być złym. Nie wolno całymi dniami się smucić i złościć.
0 Comments on “Złość? odepchnij ją..”
Leave a Comment